Kiedy po raz pierwszy zobaczyłam obrazy pana Russbelta Guerry poraziła mnie myśl jak to możliwe, że ktoś kto mieszka tak daleko, wychowany zupełnie w innej kulturze może mieć podobne przemyślenia, wizje i tematykę prac.
Urodziłam się w Tczewie, na stałe mieszkam w Malborku. W 2010r. Ukończyłam Akademię Sztuk Pięknych w Gdańsku. Pracuję w Powiatowym Ognisku Plastycznym w Malborku. Jestem malarką , oprócz tego w swojej pracy twórczej sięgam po rysunek, po tradycyjne techniki graficzne takie jak akwaforta i linoryt. Dużo czasu poświęcam również na trochę zapominany w tych czasach ex-libris, którym zajęłam się w 2010.
Russbelt Guerra Ukończył Szkołę Sztuk Pięknych "Macedonio de la Torre", Rysunki i malarstwo specjalistyczne. Trujillo, La Libertad – Peru a w 1992 - 1994 Rysunek architektoniczny C.E.O Henry Ford, Piura – Peru. Oprócz malarstwa zamuje się również projektami graficznymi , edycją audiowizualną, architekturą 3D, serigrafią oraz stolarstwem.
Na sposób wyrażania swoich emocji w pracach wybrałam surrealizm. Z dwóch powodów: od dzieciństwa fascynowałam się snami, poza tym cieszy mnie gdy moje prace stanowią dla odbiorcy coś w rodzaju zagadki, która musi rozwiązać. Surrealizm może nas zaskoczyć, odnaleźć pewne ukryte sensy, czasami obnażyć prawdę o nas samych oraz o naszych najskrytszych myślach i pragnieniach. To psychologia przeniesiona w krainę pędzli i ołówków. Fascynują mnie zjawiska snów proroczych.
Tytuł wystawy „ Odrodzenie” nawiązuje do nieustannego odkrywania sztuki jako działania, które wyzwala nasze najskrytsze pragnienia i obawy. Surrealizm stosowany jako środek malarski w szczery sposób zmusza twórce i odbiorcę do konfrontacji z różnymi zakamarkami własnej duszy i tymi jasnymi i tymi, które okryte są mrokiem.
Oboje jesteśmy twórcami- malarzami penetrującymi świat ludzkich marzeń sennych, koszmarów , obaw i nadziei. Idea zrobienia wspólnej ekspozycji pojawiła się dosyć szybko. Dlaczego zatem nie pokazać prac które prowadzą ze sobą dialog? Niechaj rozmawiają ze sobą i wciągną w dialog wszystkich, którzy będą ciekawi naszego wspólnego wystawienniczego projektu. O malarstwie można napisać wiele, ale czy przekażemy słownie to jaki wpływ wywrą na nas pewne zestawienia barwne, jakie wywołają wrażenia i jakie wspomnienia obudzą? Może zamiast tego dajmy mówić samym pracom, rysunkom i obrazom. Ponieważ słowa często śa biedne i nie przekażą całego spektrum doznań jakie niesie ze sobą ślad pędzla lub ołówka.
Podziwiam maestrię mojego przyjaciela zza oceanu. Są to prace wykonane z doskonałą znajomością warsztatu. Intrygujące kompozycje wciągają nas do środka. To nie są obrazy przed którymi można przejść obojętnie. Są szczere aż do bólu i zmuszają nas do zastanowienia nad kondycją świata w którym żyjemy, nad kondycją nas samych w końcu, zagubionych smutnych , przytłoczonych tempem jaki narzuca nam XXI wiek.
Nací en Tczew, vivo permanentemente en Malbork. En 2010, me gradué en la Academia de Bellas Artes de Gdańsk. Trabajo en el Poviat Art Center en Malbork. Soy pintora, aparte de eso, en mi trabajo creativo alcanzo el dibujo, para técnicas gráficas tradicionales como el grabado y el linograbado. También dedico mucho tiempo al exlibris, olvidado en aquellos tiempos, con el que trabajé en 2010.
Russbelt Guerra se graduó en la Escuela de Bellas Artes “Macedonio de la Torre” de Trujillo, en la especialidad de Dibujo y Pintura y en 1992 – 1994 Dibujo Arquitectónico en C.E.O. Henry Ford, Piura, Perú. Además de pintar, también plantea diseñador gráfico, edición audiovisual, arquitectura 3D, serigrafía y carpintería.
Elegí el surrealismo para expresar mis emociones en mis trabajos por dos razones: he estado fascinado con los sueños desde la infancia, además, estoy feliz cuando mis trabajos son una especie de rompecabezas para el destinatario que tiene que resolver. El surrealismo puede sorprendernos, encontrar significados ocultos, a veces revelar la verdad sobre nosotros mismos y sobre nuestros pensamientos y deseos más íntimos. Esta es la psicología transferida a la tierra de pinceles y lápices. Estoy fascinado por el fenómeno de los sueños proféticos.
El título de la exposición “Renacimiento” se refiere al descubrimiento constante del arte como una actividad que desencadena nuestros deseos y miedos más íntimos. El surrealismo, utilizado como un medio de pintar, de una manera honesta, obliga al artista y al espectador a enfrentar diferentes rincones y grietas de su propia alma y los brillantes y aquellos cubiertos de oscuridad.
Ambos somos creadores: pintores que penetran en el mundo de los sueños humanos, las pesadillas, los temores y las esperanzas. La idea de hacer una exposición conjunta apareció bastante rápido.
¿Por qué, entonces, no mostrar el trabajo que se lleva a cabo mediante el diálogo? Permítales hablar entre ellos y comprometer a todos los que tengan curiosidad sobre nuestro proyecto de exhibición conjunta. Mucho se puede escribir sobre la pintura, pero ¿podemos expresar en palabras el efecto que algunas combinaciones de colores tendrán sobre nosotros, qué impresiones y recuerdos surgirán? Tal vez, en cambio, hablaremos de las obras, dibujos y pinturas. Porque las palabras a menudo son deficientes y no transmiten todo el espectro de sensaciones que traza la traza de un pincel o un lápiz.
Admiro el dominio de mi amigo desde el otro lado del océano. Estas son obras realizadas con excelente conocimiento del taller. Las composiciones intrigantes nos atraen hacia adentro. Estas no son imágenes que puedas pasar con indiferencia. Son sinceros al dolor y nos obligan a reflexionar sobre la condición del mundo en el que vivimos, en la condición de nosotros mismos al final, perdidos en tristeza, abrumados por el ritmo que el siglo XXI nos impone.